Zamień oczekiwania na wdzięczność,
a świat od razu stanie się lepszy.

czwartek, 1 maja 2014

01.05. Święto Pracy :)
Pięknie uczczone - kilkugodzinne porządkowanie ogródka, doprowadzanie go do stanu potencjalnej używalności, palenie suchych gałęzi oraz nierówna walka z przerośniętymi mleczami. Więcej ich było niż trawy ;) no dobra, przesadzam, ale i tak pokonały mnie. Może jutro spróbuję raz jeszcze.
Ognisko cudne, ogromne - w murowanym grillu. Dzieciaki miały frajdę. Ja też :)
A teraz, mimo porządnej kąpieli, pięknie pachnę palonym drzewem owocowym. Śliczny zapach.

O! a o zmierzchu widziałam nietoperza! :)
Piękny maj :)

2 komentarze:

  1. To miałaś fajny dzień:) A kiełbaski też były?:) Uwielbiam kiełbasę z ogniska... no i ziemniaki... mmmmmm... PYCHA!!! Od razu wiadomo, że jestem jeszcze przed obiadem:)))

    Buziaki!
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie nie było :)
      wyszło tak spontanicznie przy tym porządkowaniu zapuszczonego ogrodu, że samą zabawą było palenie :) ale drzewa jeszcze mamy zapas :) w planie grill i ognisko - z ziemniaczkami, tylko czekamy aż przestanie padać i ciut oschnie podłoże :D

      Usuń