Zamień oczekiwania na wdzięczność,
a świat od razu stanie się lepszy.

poniedziałek, 20 maja 2013

Niebo.

Jedna z najlepszych ładowarek :)

niedziela, 19 maja 2013

weekend z muzeami, przetworami i rowerami :)
Z mniszka lekarskiego, potocznie zwanego "mleczem", powstał miodzio miodek :) mega zdrowy i pyszny :)
Następnie w ruch poszły: rabarbar, cukier trzcinowy, laski wanilii oraz różowe wino :) i mam siedem słoiczków wyśmienitej konfitury :) 

Najtrudniejszą częścią przetworowania okazało się odkorkowanie wina :) w górę nie dało rady, no ale na szczęście zawsze jest inne wyjście ;)





***

A po południu rowery, rowery, rowery :)
Grzech siedzieć w domu przy tak pięknej pogodzie.
Grzech siedzieć w domu mieszkając w tak pięknym miejscu.

Widoki na Karkonosze, Rudawy Janowickie, Kaczawskie Góry, Pogórze i Góry Izerskie :)
Wystarczy pójść na spacer, wsiąść na rower i można podziwiać, zachwycać się pięknem natury :) Nawet jeśli za każdym razem wybiorę tę samą trasę - zawsze jest inaczej :) Nigdy nudno, zawsze pięknie :)
Lasy iglaste, liściaste, lasy mieszane, łąki, pola, rzeki, rzeczki, stawy, parki :)  Wszystko, czego tylko dusza zapragnie :)

cuda leśne :)

Człowiek naładowany dobrą energią i można zaczynać kolejny tydzień :)
.... czekam na jakiś konkretny deszcz, żeby oczyścił zapylone i zakurzone powietrze...
... i na burzę taką porządną też ...

sobota, 18 maja 2013

warto wyjść z domu :)
i nacieszyć swoje zmysły :) 
całkiem za darmo :)





piątek, 17 maja 2013

niu stajl żywieniowy to jedno (oczywiście bardzo ważny, rewelacyjny i skuteczny... taki naj naj naj) ....
ale drożdżówka z rabarbarem musi być :) :) :) choć raz w sezonie
tym bardziej, że Naukowcy z Uniwersytetu Sheffield doszli do wniosku, że pieczony rabarbar ma silne właściwości antynowotworowe. Badacze odkryli, że po 20 minutach pieczenia - w rabarbarze wzrasta stężenie polifenoli, czyli związków, które niszczą komórki rakowe lub też uniemożliwiają ich dalszy rozwój
nic tylko zajadać i to bez wyrzutów sumienia :) :) :)
pięknie pachnie... rano będzie wspaniała uczta :)

w planach jeszcze konfitury: rabarbar, wino i wanilia

poniedziałek, 13 maja 2013

Uwielbiałam biegać i nadal uwielbiam.
Przed laty pokochałam biegi na orientację. Pokochałam mapę. Kocham nadal.
Jak się coś kocha, to już na zawsze.
Taka miłość zakazana. Taka kusząca....

Zapach lasu, zapach liści, wiatru, ziemi, drzew, traw, piasku - to wszystko przypomina mi o tym, co tak uwielbiam. Tego nie można zapomnieć, wyrzucić z pamięci. Nie chcę tego wyrzucać, bo pięknych rzeczy się nie wyrzuca.
Od lat trzymam wszystkie mapy. 
i mam też nowe....

11.05.2013r. cała Polska biegała z mapą.
Biegałam i ja :) i Junior też :) i bardzo mu się spodobało!!! :)
Piękny park, mapa w łapie - cóż więcej do szczęścia potrzeba? ;)
Mały przebiegł łącznie ponad 9km :)
Pomagałam dzieciakom i odnawiałam stare znajomości :)
Spotkania po czternastu latach = trzy godziny bezustannego gadania, wspominania i śmiechu :)

I mam nawet wydruk czasowy. Bo teraz to się z chipami biega ;)

a kiedyś były karty i trzeba było perforować przy punktach kontrolnych :)



środa, 8 maja 2013

... bo wszystko zaczyna się od tego jak myślisz....

poniedziałek, 6 maja 2013

za to w sobotę było paradnie na biało-czerwono :)
czyli XIII Parada Rowerów
piękna 24-kilometrowa trasa (z drogą powrotną do domu, grubo ponad 30km)
ponad 2 tysiące ludzi
wesoła nasza ekipa :)  cud, że się nie rozłączyliśmy w tym tłumie

zdjęcia lokalne media + jedno moje




a wieczorem odbyło się wielkie grillowanie :)

niedziela, 5 maja 2013