Zamień oczekiwania na wdzięczność,
a świat od razu stanie się lepszy.

sobota, 15 czerwca 2013

Dziś wcieliłam się w rolę bufetowej (wybawicielki spragnionych i głodnych) na Maratonie MTB :)
Prawie dziewięć godzin w lesie :)
Może pałerrejda?
Jedno jest pewne - butelek nie odkręcę przez dłuższy czas.... ;)

10 komentarzy:

  1. A ja się właśnie zastanawiałam na Fb, co to za kolorowe napoje ;) Dzielna byłaś, nagroda Ci się należy!

    OdpowiedzUsuń
  2. aleee kolorowo ;-)))
    Teraz kupuj puszki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaaa :) znajdę sobie kogoś do otwierania :)

      Usuń
  3. niezłe kolorki wybawicielko spragnionych! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolorki mieliśmy najlepsze :) wszak najlepsza ekipa ;P boska trójca :D

      Usuń
  4. o jak ladnie i kolorowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) :) :) wszystkim się podobało :P

      Usuń
  5. O! z takim zapasem można i na dłużej zaszyć się w lesie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) od jedzeniowej strony - zgadza się :P

      Usuń