Zamień oczekiwania na wdzięczność,
a świat od razu stanie się lepszy.

wtorek, 10 lipca 2012

Starannie wytuszowane długie, gęste rzęsy. Delikatny trzepot.
Mina a'la kot ze Shrek'a.
Odpowiednia sukienka.
Kinia walczy o rodzaj protezy.

... i kurczę, coś całkiem to nie podziałało, choć było spokojniej niż w piątek...
nie ma decyzji jeszcze
jest 50% na 50%
i Szefa nie ma ....
a On nadzieją mą ;o)

pozostało czekać....

8 komentarzy:

  1. Nienawidze słowa 'czekać'..wrrrrrrrr

    Kciuki!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś, ja też.. i nie wiem ile mam czekać, czy na info dziś, czy jutro na stole po prochach, gdzie już mi będzie wszystko jedno :/

      Usuń
  2. Jutro na stole po prochach... brzmi ciekawie... ;)
    Kinia, Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha :) taaaa :P a koleżanka dodała, że będzie mnie łatwo wykorzystać ;)

      Usuń
  3. Kiniu, dostaniesz taką jaką sobie wybrałaś, trzymam mocno kciuki :)

    i uważaj, żeby na tym stole nie było Ci za przyjemnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obyś Twoje słowa były proroctwem ;)
      dziękuję, a na stole bywa miło ;) dzięki prochom ;)

      Usuń
  4. Kinius, mam nadzieję, że dziś jest juz lepiej, kochana.
    Buziaki i przytulasy od nas wszystkich dla Ciebie, dzielniacho

    OdpowiedzUsuń