Zamień oczekiwania na wdzięczność,
a świat od razu stanie się lepszy.

środa, 18 lipca 2012

Po/3

Minął tydzień
Moja noga zaczyna mnie słuchać, mięśnie zaczynają współpracować i zaczynam chodzić.
Robię to prawie jak człowiek.
Prawie robi wielką różnicę.
No ale jest na tyle dobrze, że idąc słyszę same komplementy ze strony drów, pielęgniarek. Wcześniej stali i patrzyli z przerażeniem, łapali się za głowę.
Mój chód polegał na tym, że rehabilitantka szła i sama przesuwała moją nogę. To samo robił dr. A jak jej nie przesuwali, to ja ją ciągnęłam albo przerzucałam "na trzy" ;)
A teraz to ja prawie latam ;) 


Ból mniejszy. Taki, że można obyć się bez prochów. Nie występuje trwale :) :) :)  
Czasem trzeba mocno zacisnąć zęby, przekląć albo uronić łezkę ;) 


Zadanie na najbliższy czas: ustabilizować się emocjonalnie.

10 komentarzy:

  1. Łoj, bidulinka nasza kochana..
    Łobściskiwujemy Cie wszyscy wespół zespół.
    jaby bliżej było, to bym z ciachem wpadła jakimś i ptasim nabiałem i goloneczką, zasmażeczką..co byś sobie tylko wymarzyła, byle Ci lepiej było.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi jak milutko :) czuję się jak mała dziewczynka :)
      ciacho... mniam :) nabiał ptasi - nie mam serca zabierać Franiowi ;)

      a będzie mi lepiej, jak zapanuję na swoją psychiką i emocjami, bo mam takie huśtawki, że :/

      Usuń
    2. Łomatkoicórko, to zupełnie jak ja...:)
      Ale by była z nas para wyśmienita:)

      Usuń
  2. Oj, Kochana... czytam i aż dreszcze przechodzą.. toż to rzeźnia jakaś, nie szpital...!!
    Cieszy, CIESZY ogromnie to, że zaczynasz chodzić. Ja już takiego jednego uczącego się miałam/mam.. i w niedzielę pokazał, jak pięknie zasuwa po schodach... a miał z wózka nie zejść!!!!
    Więc, Kiniu... BĘDZIE DOBRZE... DOBRZE, DOBRZE!!!
    I tak, każdy ma swojego anioła. Ty również.. :)

    ściskam ciepło, pozdrawiam i całuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest super szpital, to nie rzeźnia ;) poręczam, zaręczam... i tu wrócę :)
      oni są TH BEST :)

      dziękuję :*

      Usuń
  3. Kiniu, dajesz radę!!!
    Czytam, że jest coraz lepiej :)
    Trzymaj się mocno i stabilizuj się :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      próbuję, choć to i to łatwe nie jest ....

      Usuń
  4. Dzielna dziewczyno! wiedziałam,że dasz radę- ściski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po 5 dniach "chodzenia" w końcu coś zaczyna mi wychodzić ;)

      Usuń
  5. http://www.youtube.com/watch?v=NuzAoWM72mc a to moja odpowiedz na POSTA ;))

    OdpowiedzUsuń