Zamień oczekiwania na wdzięczność,
a świat od razu stanie się lepszy.

piątek, 7 października 2011

Liście lecą z drzew
Liście lecą z drzew
Liście lecą z drzew
tańczą i wirują na ulicach i chodnikach :)
kolorowo pięknie wesoło :)
Troszkę się ochłodziło, ale i tak jest cudnie :)
I w końcu deszcz. Krople spadające na parapet, na okno, szum drzew i liści. Czy jest lepsza kołysanka?
***
Po wczorajszym Ladies Styling PSB dokucza. Za dużo rotacji było. To znaczy dla normalnego człowieka nic nadzwyczajnego, ale dla mnie ciut ciut ciut zu viel. Muszę nad tym poćwiczyć. Na tyle, ile się tylko da.
Dziś salsa i bachata w nowej szkole. Całkiem inaczej prowadzone zajęcia. S and B nigdy za dużo ;o)
***
Jutro liczenie kart do głosowania. Mam nadzieję, że szybko nam pójdzie.
***
A w domu znów zaczyna się chorowanie... ;o)

2 komentarze:

  1. lecą liście z drzew ,a ja marzę o maju,ja kce ciepła.ta salsa to bardzo prosty taniec,choć trzeba przyznać baaardzo ognisty.kinia jak sie bawi to się bawi,choćby mialo to ją kosztować !!!!przecież ,choróbsku tego sezonowe masz za sobą.rozumiem rodzina się rozkłada.jutro pewno zobaczę zimę w karkonoszach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zima w Karkonoszach.. hmm ponoć na Śnieżce troszkę śniegu spadło; sama jednak tego nie widziałam ;)
    krok podstawowy salsy nie jest aż taki trudny :) jednak trzeba pamiętać, że ruszać ma się całe ciało (nogi, biodra, ramiona, ręce) :)

    OdpowiedzUsuń