Zamień oczekiwania na wdzięczność,
a świat od razu stanie się lepszy.

czwartek, 31 marca 2011

Hulajnoga i inne

Wreszcie jest !!! Nie taka, jak chciałam....ale co tam :)
Miała być ta po prawej, a jest ta z lewej...

Nie wiedziałam, że to takie świetne i..... takie męczące hahahaha :) Przyglądając się śmigającemu Juniorowi, można by stwierdzić: "błahostka" ;o) Pozory mylą jednak.
Jeżdżąc ponad pół godziny umęczyłam się strasznie. Nóżki też ;o) .... i nawet nie dogoniłam Małego :/ Odegram się na rolkach ;)
Jeżdżąc ponad pół godziny uśmiałam się nieźle !!!  Pół godziny z ogromnym rogalem na gębie ;o) I nadal z niej nie schodzi. Po weekendzie znów poszalejemy :)

W nocy napisałam, że trzeba się przespać. Było tak pięknie dopóki przed 7 nie zostałam zbudzona okrzykiem: "włamanie było!!!" .... Junior nie był zmartwiony tylko podniecony. Niecierpliwy czekał na Policję. I się strasznie cieszył, że będzie śledztwo, że będą zbierać odciski palców, zabezpieczać dowody; odnajdą sprawców w bazie danych... itp ;) hihihi a Pana Policjanta rozśmieszył na wejściu ;)

Praca do przodu. Mniej niż powinnam oddać w sobotę...ale może jeszcze we Wrocławiu coś dopiszę. Przy pomocy kogoś, tj. pracy wspólnej :)

Uczennica na korepetycjach idzie jak burza i w szkole same sukcesy !!! A mnie to bardzo cieszy :) Bardzo bardzo bardzoooo :) :) :)

Rehabilitacja. Moja Terapeutka, choć drobniejsza ode mnie - potrafi mnie powalić dwoma dotknięciami w pewne czułe miejsca. A ja taki sierotek tylko leżę i się zwijam z bólu :/
heh...te tkanki.... praca iście syzyfowa z nimi, ale wiem co robić; jak rozciągać, jak "rozbijać" itp. Byle nie było gorzej.
PSB podejrzany. Odliczanie do 11 IV do TK. "Pokaż kotku, co masz w środku" :) Już nie mogę się doczekać. A potem jeszcze wizyta u Dr-ów ;o) Czyli same plusy :)


Jutro już kwiecień. Jak ja lubię 1 IV :o)

3 komentarze:

  1. hmm,zastanawiam się kiedy zobaczymy cię lekko okorowaną,z podpisem wehikuł odmówił współpracy-stanął dęba/niepotrzebne skreślić/. sadzę ,że po 11.04 same dobre będą wiadomości.nie chcę być upierdliwy,ale do obrony pracy zostało ....dni.wiem ,że życie dorosłej, kochanej ,młodej kobiety jest szerokopasmowe,ale może jakieś priorytety???życzę słońca ,na warmii niestety leje jak z ceberka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Włamanie ???? o jaaaa... dużo zginęło? mam nadzieję że "Pan Policjant" nie zawiedzie w odnalezieniu przestępcy.. A hulajnoga - super sprawa, kiedyś śmigałam na siostrzanej, muszę sprawdzić gdzie ona jest jak będę u rodziców, trzeba by ją "odkurzyć" ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sylwik, koniecznie!!! :) Szukali w komórce pewnych rzeczy, ale już ich nie było, zabrali tylko super porządne kłódki (to chyba na pocieszenie) ;)

    Baca, a skąd ten wniosek i opinia, że nie posiadam żadnych priorytetów? Bo tego za bardzo nie rozumiem?
    A do obrony zostało odpowiednio dużo czasu :) więc o pracę spokojnie :)

    OdpowiedzUsuń